Pizza z wypełnionym brzegiem z Biedronki

pizza z wypełnionym brzegiem z biedronkiNie wiem czy Pizza Hut ma wciąż w swojej ofercie pizzę z serem zawiniętym w brzegi. Pamiętam, że kiedy kilka(naście?) lat temu wprowadzili ją do oferty, to było coś czego koniecznie chciałem spróbować. Teraz takie pizze serwowane w pizzeriach nie są niczym nadzwyczajnym, ale gotowce tego typu, to wciąż mało spotykana sprawa. Okazuje się jednak, że poczciwa Biedronka postanowiła zaserwować nam nowość: pizza z wypełnionym brzegiem.

pizza z biedronki z serem w brzegachOgólnie pizze z Biedronki trzymają poziom od jakiegoś czasu (te z lodówek, w plastikowych opakowaniach). Dzisiaj testowany produkt jest jednak inny. Po pierwsze znajdziemy go w zamykanych lodówkach, obok mrożonek, w kartonowym pudełku. Po drugie, pizza mimo dość wysokiej ceny: 10,99, wydaje się stosunkowo niewielka.

mrożona pizza z biedronkiPo odpakowaniu powyższe się potwierdza. Brzegi rzeczywiście ponadprzeciętne, ale przez to powierzchnia pizzy jest zdecydowanie mniejsza, niż w podobnych produktach. Na plus jednak fakt, że już po otwarciu czuć zapach całkiem przyzwoitego sosu. Jak wspomniałem już w teście pizzy z Lidla i kilku innych gotowcach, sos pomidorowy to element, który producenci psują najczęściej. Pizza wypełniona po brzegi (nawiasem mówiąc, taka nazwa sama się nasuwa) w tym elemencie zapowiadała się nad wyraz dobrze.

nowa pizza z biedronkiJeśli chodzi o składniki to nie jest ich porywająco dużo. Salami ujdzie w tłumie, ale z serem mogli postarać się bardziej. Nie obyło się bez dodania resztek cheddara, które znalazłem w lodówce.

pizza z serowym brzegiemPizza piecze się dość długo (niecałe 20 minut), ale jeśli chodzi o zapach, to jest to chyba najlepsza mrożona pizza. Przysięgam, że pachniało jak we włoskiej knajpie.

efekt końcowy gotowa pizza z wypełnionym brzegiemJuż podczas krojenia czuć, że ciasto jest niezłe. Nie “bułkowate” tylko “pizzowe”. Miękkie u góry i lekko chrupiące od spodu. Potwierdziło się to po pierwszym kęsie, wtedy też sprawdziła się moja teoria co do sosu. Jeden z lepszych jaki miałem okazję jeść w gotowych pizzach.

serowy brzeg pizzyCałość jest naprawdę bardzo, bardzo solidna. Nie czuję tu sztucznych aromatów, ciasto jest świetne, a przecież zostały jeszcze brzegi, które są tutaj gwiazdą wieczoru.

skład pizzy z wypełnionym brzegiemI tu małe rozczarowanie. Brzegi są z serem mozarella, którą czuć. Jest więc lepiej niż w przypadku tradycyjnej mrożonej pizzy, bo je się je całkiem przyjemnie. Jednak sera jest zdecydowanie zbyt mało, by było się nad czym zachwycać. Niestety brzegi nie wyglądają tak jak na opakowaniu (patrz zdjęcie :)), a szkoda, bo gdyby tak było, to pewnie z czystym sumieniem stwierdziłbym, że to najlepsza mrożona pizza, jaką dane mi było zjeść.

kcal pizzy z wypełnionym brzegiemBrzegi rozczarowały, ale i tak jest bardzo dobrze. Cena jest bardzo wysoka, bo 11zł stawia ten produkt pewnie gdzieś w ścisłej czołówce najdroższych mrożonych pizzy (być może nawet na 1 miejscu). Jeśli jednak cena nie jest dla was przeszkodą, to mogę polecić z czystym sumieniem.

Pan Tester

14 komentarzy
  1. Maj 7, 2016
    • Maj 8, 2016
  2. Luty 21, 2016
    • Sierpień 25, 2016
  3. Grudzień 28, 2015
    • Grudzień 28, 2015
  4. Grudzień 9, 2015
  5. Październik 5, 2015
    • Październik 5, 2015
      • Kwiecień 20, 2016
  6. Wrzesień 26, 2014
  7. Wrzesień 13, 2014
  8. Wrzesień 12, 2014
    • Wrzesień 13, 2014

Dodaj komentarz