Baton Milka Oreo [test i opinie]

batonik milka oreoOd czasu testu loda Oreo dawno nie było tutaj niczego z ciasteczkową marką w tle. Do dziś, bo ostatnio pojawiły się małe batoniki Milki właśnie z Oreo.

Tego nie mogłem przegapić, bo połączenie czekolady Milka i ciasteczek Oreo wypada genialnie. Z drugiej strony patrząc na grafikę na opakowaniu, miałem wrażenie, że w środku znajdę sporo przesłodzonego kremu, którego nie cierpię zazwyczaj w czekoladach, niewiele Oreo i trochę standardowej Milki. Moje przypuszczenia oparte na wizualizacjach producenta, jak to często bywa, okazały się nieprawdziwe. Uff.

baton milka oreoByć może design samego batona nie porywa, ale smakowo naprawdę daje radę. Po pierwsze ten nieszczęsny krem, którego tak bardzo się obawiałem, okazał się bardzo solidny. Właściwie to stawiam na ten sam, który znajduje się w czekoladzie Oreo. Jest kremowy, nie przesłodzony, ale co najważniejsze nie jest sztuczny w smaku.

Czekolada, która otula batonik Oreo to klasyczna Milka która została jednak użyta z raczej umiarkowanym rozmachem. To co jednak najważniejsze (przynajmniej dla mnie) to Oreo. Jest go naprawdę dużo. Baton chrupie tak jak powinien, a zdjęcie na opakowaniu zdecydowanie nie oddaje istoty sprawy. Kawałki Oreo które znajdziecie w batoniku Milki, są zdecydowanie większe.

milka baton oreoCałość wypadła znacznie lepiej niż się spodziewałem. W dodatku cena także całkiem przystępna, bo w Żabkach można to dorwać za 1,49zł obecnie. Rzecz jasna polecam schłodzić przed użyciem :).

Pan Tester

17 komentarzy
  1. Wrzesień 12, 2017
  2. Kwiecień 9, 2016
    • Kwiecień 9, 2016
  3. Październik 4, 2015
  4. Sierpień 4, 2015
  5. Sierpień 2, 2015
    • Sierpień 5, 2015
  6. Sierpień 2, 2015
    • Sierpień 5, 2015
  7. Sierpień 1, 2015
  8. Sierpień 1, 2015
    • Sierpień 1, 2015
  9. Sierpień 1, 2015
    • Sierpień 1, 2015
  10. Sierpień 1, 2015
    • Sierpień 1, 2015

Dodaj komentarz