Pizza Donatello Salmone z Biedronki

Biedronka pizza Donatello SalmoneCi którzy śledzą mojego Instagrama wiedzą już, że dzisiejszy test nie będzie jedyną ciekawą pizzą z Biedronki, która pojawi się na blogu w tym tygodniu :). Wiem, że sporo ostatnio Biedronki, ale cóż… równie dużo nowości tej sieci pojawia się na półkach, które moim zdaniem warte są testu. Tak więc dziś jeszcze jedna pizza Donatello tym razem w wersji Salmone.

To kolejna po wersji Caprese oraz Pesto (tę drugą szczerze polecam) pizza Donatello której nie znajdziecie w lodówce a zamrażarce Biedronki.

Póki co było w kratkę, ale Donatello Salmone moim zdaniem to jedna z ciekawszych propozycji z tej serii.

Donatello Salmone – cena i składniki

skład pizza donatello salmone z biedronkiCena bez zmian, niecałe 8 złotych to dla mnie uczciwy deal, o ile pizza zaproponuje poziom wersji Pesto. Już na pierwszy rzut oka widać, że Salmone to jak na mrożonkę pizza na bogato ;).

Głównymi graczami na tej pizzy poza mozzarellą, ciastem i sosem, które powinniście kojarzyć już z poprzednich testów, są tutaj łosoś i… serek śmietankowy. Widać także sporo koperku (aż się prosiło by dodać go do tego zestawu składników :)).

Donatello Salmone – smak

Nie wiedziałem czego się spodziewać po pizzy z rybą. Wcześniej Biedronka oferowała pizzę z krewetkami i łososiem, ale jako, że fanem krewetek nie jestem (jeszcze, to pewnie jeden z tych produktów do którego dojrzeję z czasem ;)) to nie próbowałem.

Wersja z łososiem okazała się znacznie, znacznie lepsza niż przypuszczałem. Właściwie smakuje tak jak można by tego oczekiwać. Jest bardzo kremowa, z wyczuwalnym, ale nieprzytłaczającym smakiem łososia.

biedronka pizza z łososiemSerek śmietankowy to niespotykany dodatek do pizzy, ale moim zdaniem sprawdził się tutaj perfekcyjnie! Całość dzięki temu nie tylko jest kremowa, ale także fajnie równoważy smak (jednak sam łosoś na takiej pizzy byłby trochę zbyt wyrazisty chyba). Sprawia także, że całość jednocześnie nie jest sucha, ale i nie jest tłusta (to często była bolączka pizzy serii Donatello).

Sam łosoś, ciężko powiedzieć o nim coś pozytywnego, ale i negatywnego. Był po prostu ok. Ilościowo i jakościowo.

Przejdźmy do minusów, a może raczej neutralnych wniosków, bo to moje subiektywne minusy tylko i wyłącznie: pizza Salmone z Biedronki to jednak zdecydowanie zbyt łagodna wersja. Nie mówię wyłącznie o tym, że nie była pikantna, ale jednak całość bardzo lekka, zrównoważona, smaczna i nudna jednocześnie ;).

mrożona pizza z łososiem z biedronkiZ minusów obiektywnych: pizzę trudno przygotować odpowiednio. Siedziała w temperaturze zalecanej przez producenta, efekt był taki, że brzegi zaczynały się przypalać, gdy łosoś i serek wcale nie oddawały ciepła tak szybko i pizza miała zdecydowanie zbyt niską temperaturę miejscami.

Pizza Salmone – podsumowanie

Czy wrócę? Możliwe, choć dla mnie zbyt łagodnie jednak. Czy warto? Jeśli lubicie delikatne smaki to moim zdaniem będzie jedna z ciekawszych propozycji pizzy którą możecie kupić w Biedronce :).

Pan Tester

5 komentarzy
  1. Styczeń 6, 2017
  2. Styczeń 4, 2017
    • Styczeń 4, 2017
      • Styczeń 6, 2017
  3. Styczeń 2, 2017

Dodaj komentarz