Crunchips Thai Sweet Chili

Thai sweet chili crunchipsWczoraj przetestowałem pierwszą z nowości od Crunchips o smaku chesseburgera. Dziś pora na drugą i (póki co) ostatnią nowość tej marki. Thai Sweet Chili zapowiadało się dla mnie dość nudno jeśli mam być szczery. Sądziłem, że dostaniemy tutaj po prostu kolejne pikantne chipsy jakich wiele, ale na szczęście pomyliłem się.

Crunchips zaserwowało naprawdę odmienny smak. Początek tych chipsów jest bardzo niewinny. Słodko-kwaśny z dodatkiem nuty której za nic nie mogę zidentyfikować. Coś gorzkiego co często przewija się np w azjatyckich fast foodach. Ogólnie etap pierwszy thai sweet chili jest wielce obiecujący.

Etap drugi jest właściwie jeszcze lepszy. Głównie dlatego, że robi się pikantnie. Chipsy są o tyle dziwne, że przez pierwszą minutę w ogóle nie było ognia. To co jest naprawdę fajne to fakt, że nie dosypali tutaj tony najostrzejszej przyprawy jaką mieli na składzie. Chipsy wciąż mają fajny orientalny smak. Są ostre (takie dobre 6/10) ale w bardzo przyjemny sposób. Jak dla mnie świetnie się to razem komponuje, słodki początek i pieprzowo-paprykowy koniec, a wszystko z dodatkiem sporej ilości orientalnych przypraw.

crunchips testChipsy kojarzyły mi się bardzo z wspomnianymi już nie raz i nie dwa sylwestrowymi Top Chips które bywały kiedyś w Biedronce (wciąż nie mogę przeboleć, że zniknęły).

Crunchips Thai Sweet Chili to chipsy trudne do zdefiniowania jeśli chodzi o smak, ale moim zdaniem na pewno warte spróbowania szczególnie jeśli gustujecie w pikantnych przekąskach.

A dla fanów tych ostatnich małe przypomnienie o dwóch z mojego top:
1) Orzeszki Wasabi Jungle Nuts
2) Krakersy Lay’s chrzanowe

Pan Tester

6 komentarzy
  1. Maj 18, 2016
  2. Lipiec 23, 2015
    • Lipiec 24, 2015
  3. Lipiec 17, 2015
  4. Lipiec 17, 2015
    • Lipiec 17, 2015

Dodaj komentarz