Barilla Sos Bolognese [test i opinie]

sos barilla bologneseMało czasu i uwielbienie do włoskiej kuchni skutkują kolejny testem gotowego sosu do makaronu. Tym razem Barilla, która zostawiła dobre wrażenie podczas podobnego testu sosu Basilico. Tutaj kolejny klasyk, czyli sos Bolognese, niby skala wyzwania podobna, ale szczerze mówiąc dobrego gotowca z dobrym mięsem jeszcze nie spotkałem.

Tak jak poprzednim razem tak i tutaj duży plus za skład. Pomidory i inne warzywa, trochę przypraw i mięso pół na pół, wołowe i wieprzowe. Jest nieźle, szczególnie, że wiele tego typu produktów sprawia, że podczas czytania składu mam wrażenie, że cofam się do czasów liceum na lekcje chemii.

barilla bologneseNiestety smak okazał się sporym rozczarowaniem, ale po kolei. Skład pewnie nie kłamał, bo sama baza okazała się całkiem solidna. Dobrej konsystencji, dobrze przyprawiona. Czuć tu wyraźnie, że całość nie składa się wyłącznie z pomidorów (co nie jest takie oczywiste, bo mam wrażenie, że dla wielu producentów różnica między sosem Napoli i Bolognese to wyłącznie mięso).

To co jednak pozostawiło złe wrażenie i moim zdaniem zepsuło całość, to mięso. Po pierwsze nadało dziwny kwaskowaty smak do całości. Może nie jest to odpowiednie słowo, ale nie wiem jak miałbym wam to opisać dokładniej. Jednak to co irytuje bardziej, to struktura tego mięsa. Jest rozdrobnione do bólu, przez co ciężko wyczuć tu jakiś wyraźny jego smak.
skład sosu barilla bologneseMoim zdaniem zdecydowanie lepszym wyjściem jest testowany sos Barilla Basilico, lub jakiś inny bezmięsny sos tej firmy, bo skład i jakość samego sosu jest naprawdę solidna i godna polecenia, ale to mięso tu nie gra i tyle. W szafce Pana Testera czeka jeszcze wersja z cukinią, która zapowiada się niezwykle ciekawie.

To tyle, a jutro zapraszam na zapowiadaną, pierwszą konfrontację na blogu :).

Pan Tester

20 komentarzy
  1. Marzec 2, 2015
    • Marzec 2, 2015
    • Marzec 3, 2015
      • Marzec 3, 2015
  2. Marzec 1, 2015
  3. Luty 28, 2015
    • Marzec 1, 2015
  4. Luty 28, 2015
  5. Luty 28, 2015
    • Luty 28, 2015
  6. Luty 28, 2015
    • Luty 28, 2015
  7. Luty 28, 2015
    • Luty 28, 2015
  8. Luty 28, 2015
    • Luty 28, 2015
  9. Luty 28, 2015
    • Luty 28, 2015

Dodaj komentarz